piątek, 18 grudnia 2009

Naznaczone I

Przypadkowo zaświetliłem cały materiał czarno biały 4x5 przywieziony z ostatniego wyjazdu.
Zostawiłem klateczki na stole a resztę zrobiło światełko które włączyłem, zmroziło mnie widząc jak stosik penetrują fotony. Nic to, jak dupa to dupa. Teraz można już wrzucić luz, gorzej nie będzie... jeszcze dwa razy fotony lizały emulsje...



2 komentarze: