niedziela, 31 maja 2009

Pierwsze stykówki

Hmm z dwa lata temu dostałem od Alana dwie paczki przeterminowanego papieru fotograficznego.
Pamiętam że to na nich wykonałem pierwsze testy z powiekszalnikiem. Ale ponieważ dopiero zaczynałem a format tego papieru był dosyć nieduży to zakończyłem na użyciu 3-4 kartek.
Niedawno zrobiłem upgrade ciemni z łazienki 3m2 do pokoju obok który wyciemniłem roletami i dodatkowym materiałem, musiałem jednak zrobić test szczelności, przypadkiem przeglądając graty ciemniowe znalazłem papier od Alana. Tym razem ten mały wymiar okazał się idealny aby położyć na nim klatkę 4x5", przykryć szybą i zapalić światło na parę sekund.
Do chemii, chwila niepewności, chwila magii, jest piknie :) przerywanie, utrwalanie, płukanie, światło, wuaaaaa. Okazuję się ze ten papier to Baryt a nie plastik jak myślałem.

Dzięki Alan !

Suszenie, prostowanie w książce, skaner...


Tata

Leży obok mnie tu niezła sterta kolejnych stykówek, ale wole chwilowo je oglądać niż skanować :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz